Ni ma w Unii – my i uni

Ni ma w Unii – my i uni

Słońce przygrzewa, z wiosną się budzi,
To, co zamiera na jakiś czas.
Kiedy nadzieja wstępuje w ludzi,
Ktoś chce ostudzić ten zapał w nas.

W sejmie „pyskówka” – pieni się Lepper,
Na poprzedników z trybuny grzmi.
Tym, co wierzyli, że będzie lepiej,
Szkoda straconych, minionych dni.

Polak przeważnie – „mądry po szkodzie”,
Mógłby, choć jeden, raz mądrym być.
Dobrze wie o tym dzisiejsza młodzież,
I chce normalnie – już w Unii żyć.

Parle’s vous france – sprechen sie deutsche,
Do you speak english – język już znam.
Nie zapominam, co wpajał ojciec,
Więc w tych wartościach – niezmiennie trwam.

Ref:

W chaosie, szumie – gniew w sobie tłumię,
Dość już straszenia, zadym i drak.
Sporo rozumiem i wierzę w Unię,
Więc w referendum – powiem jej TAK.
Gdy wyrazimy akces do Unii,
Bliższy nam będzie – porządek, ład.
Koniec z podziałem – na my i uni,
To nasza szansa – okno na świat!