Po prośbie

Po prośbie

Ta naga prawda nie do ukrycia,
Choć bardziej gorzka jest, niźli słodka.
Patrząc na różne etapy życia,
Spójrzmy na jedną z faz noworodka.

A skoro już o najmłodszych mowa,
Ludzie, co troszczą się mówią z żalem,
Że aby leczyć dzieci, ratować,
Czas kompletować sprzęt na oddziale.

Bo przecież różne są komplikacje,
W skutek infekcji, innych zagrożeń,
To wtedy dziecko na obserwacji
Przebywać musi w inkubatorze.

Oddział więc musi mieć inkubator,
Stanowisko do resuscytacji,
Aparat USG, respirator,
Niezbędny sprzęt w hospitalizacji.

Nie można jednak rąk załamywać,
Wszystko być musi jasne, jak słońce.
Należy takich dróg poszukiwać,
By jakoś związać ten „koniec z końcem”.

Myśląc logicznie – wpada do głowy
Pomysł na pointę – nie byle jaki!
By sprzęt medyczny pozyskać nowy,
Nawiązać trzeba kontakt z Owsiakiem.

W hojność Fundacji – święcie wierzymy.
Znów do Finału pewnie zmierzamy,
Że cud się zdarzy – na to liczymy,
I od Orkiestry sprzęt otrzymamy.

Troska o życie ludzi jednoczy,
Znajdzie się ktoś – kto wspomoże w biedzie.
Sztab Orkiestry Świątecznej Pomocy
Od lat wspomaga – więc nie zawiedzie!