Coś za coś

Coś za coś

Słucha wiara, trzeba się starać i dobrze grać.
Skoro płacą, chcą mieć coś za coś – trzeba coś dać.
To nie wada, bo od pradziada mamy we krwi:
Że sąsiadom swym otwieramy – serca i drzwi.

Żeby wiedzieć coś o sąsiedzie. Trzeba go znać!
Czy zawiedzie, pocieszy w biedzie – co może dać.
Szukasz rady, więc się z zasady, nie ma z czym kryć,
Bo w przyjaźni, dziś bez bojaźni – można już żyć!

Gość z zachodu, dla ludzi wschodu, odwieczny wróg.
Czas przekonać się i pokonać bariery próg.
Nie czas spierać się, lecz powielać porządek, ład!
Mamy szansę, żeby awansem wejść w inny świat.

Ponoć Lepper, wie jak najlepiej – rozwijać kraj!
Za Leppera z teką premiera – już ma być raj!
Polsce jeden obiecał Eden – daremny trud,
Za Japonię z miejsca na tronie, strącił go lud!

Choć wiem swoje, trochę się boję – wejść w nowy świat!
Europa dla baby, chłopa, też siostra, brat!
Prośmy w gości, choć swe wartości, inne ktoś ma,
Widząc sprzeciw tych, co są przeciw – Unii mów TAK!

Do Unii – czas goni!
Do Unii – otwórz drzwi!
Tylko TAK – dobry znak.
Taki znak – dla Unii: TAK!